Mi osobiscie, chociaz nie zawsze humor poprawia muzyka, zakladam sluchawki, 'wylaczam' sie i nie interesuja mnie zadne problemy nawet te ktore dobijaja mnie za dnia. Oczywiscie nie tylko muzyka poprawia mi humor..ale nic nie doruwnuje jej tak bardzo jak bieganie, zazwyczaj biegam pod wieczor, w miejsce, do ktorego nie tak dlugo znam droge a jest to, MediaCityUK wybieram sie tam zawsze kiedy musze cos waznego przemyslec,mam zly dzien lub po prostu chce pobyc sama i przewietrzyc umysl, lubie wtedy postac na moscie i myslec o tym co czeka mnie w przyszlosci. Nie tak dawno mialam trudny okres w swoim zyciu, ktory ku mojemu zdziweniu szybko mi minal, dzieki mojej Przyjaciolce i jej madrym slowom, w tamtym momencie nawet muzyka nie byla w stanie poprawic mi humoru ani nic z powyzej wymienionych przeze mnie sposobow. Od tamtej chwili postanowilam zeby myslec tylko pozytywnie i nie przejmowac sie ludzmi, ktorzy pisza/dzwonia/wychodza ze mna kiedy cos chca albo potrzebuja pomocy. Teraz malo kiedy mam zly humor, a jezeli zaczynam go miec szybko siegam po sluchawki i wyszukuje na YT moje ulubione piosenki i po chwili zly humor znika.
Kilka piosenek, ktore zawsze towarzysza mi przy braku humoru:
INNA - OK (by Play&Win)
INNA - Live Your Life
Philip George - Wish You Were Mine
INNA - Energy
Faydee - "Say My Name"
NNA - Shining Star
ZHU - Faded
I na koniec cos madrego!
♥ ♥ ♥
Na swiecie zyje 7miliardow ludzi
a Ty pozwolisz jednej zepsuc Ci humor?!
Daj spokoj! :)
I tym o to cytatem, zakanczam moj pozytywny post :)
Mam nadzieje ze milo sie czytalo i wnioslo cos do waszego terazniejszego samopoczucia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za każdy miły komentarz się odwdzieczam ♥
+ zaglądam na każdy link podany w komentarzu.
Dziękuję!