O mojej przeprowadzce do Angli dowiedziałam się od 8-9 miesięcy przed wylotem. Od samego początku byłam wrogo nastawiona do tego pomysłu, z uwagi na to że w Polsce rozpoczełam swoje życie, poznałam wielu wspaniałych ludzi, i co najważniejsze mam tam dwie najlepsze przyjaciółki na świecie, którym zawsze bez granicznie mogłam, i mogę ufać!
To tylko ze względu na tą silną więź pomiędzy Nami, tak ciężko było mi wyjeżdżać i zaczynac zupełnie inne życie bez nich..Wszystkie byłyśmy uswiadomione w tym że za 3 miesiace mnie z nimi nie będzie, każda z Nas nie mogła w to uwierzyć i za nic nie chciała dopuścić do rozstania na tak długi czas. Będąc w Polsce nie było dnia żeby nie wyjść z żadną z nich, nawet jeśli jutrzejszy dzień byłby zapchany masą nauki i testów, zawsze znalazł się czas na tak zwany "obchód"! Znalysmy się długo, ale zawsze był temat do rozmowy...jak nie o chłopakach, to o kosmetykach, ubraniach i doslownie WSZYSTKIM! wspominajac jeszcze o najwazniejszym -WSPARCIU, gdy potrzebowałam pomocy, porady lub po prostu nie dawalam sobie rady z czym kolwiek to właśnie One dawaly mi to bezcenne wsparcie.. zawsze mi pomogly, rzucając doslownie wszystko co robiły w danym momencie, to One potrafiły sprawić że będąc z nimi nieustannie się usmiechałam i nie mogłam przestać się śmiać!
I teraz kiedy jestem tu..w Manchesterze, żałuje że nie ma ich tu przy mnie! Dzieki tak duzej odleglosci pomiedzy nami uswiadomilam sobie w 1000% jak szczesliwym czlowiekiem byłam TAM w Polsce mając je przy sobie 24/7. Oddałabym wszystko żeby były ze mną , po prostu ze mną BYŁY! Bylabym wtedy najszczesliwsza osobą na świecie, mając je przy sobie! Ale sądząc po kilomentrach jakie nas dzielą jest to po prostu niemozliwe.. dla żadnej z Nas. W tym momencie mogę tylko czekać na dzień, w którym znajde się spowrotem w Polsce i je zaskocze.
W tym poscie postanowilam.również odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań, Na temat mojego życia w Angli :
♥ Czy życie w Angli jest łatwiejsze niż w Polsce?
W pewnym sensie tak, jest łatwiejsze pod względem nauczania i zarobkow.Zaczynając od "nauki" tu w Angli jest bardzo zanizony poziom nauczania , jestem w 9klasie(3gimnazjum) a uczniowie dopiero co zaczynają uczyć się ułamkow, konstrukcji trojkatow i mnozenia.. co jest dla mnie nieco dziwne, jak i pewnie dla większości z Was. Jeśli chodzi o zarobki, z tym również jest nieco inaczej niż u Nas w Polsce, już od 16 roku życia można starać się o pracę i własne mieszkanie nie ukanczajac szkoly. Sądząc po tym jakie osoby są przyjmowane do prac uważam że papiery ukonczenia szkoly i wyksztalcenie jest tutaj najmniej wazne.
W pewnym sensie tak, jest łatwiejsze pod względem nauczania i zarobkow.Zaczynając od "nauki" tu w Angli jest bardzo zanizony poziom nauczania , jestem w 9klasie(3gimnazjum) a uczniowie dopiero co zaczynają uczyć się ułamkow, konstrukcji trojkatow i mnozenia.. co jest dla mnie nieco dziwne, jak i pewnie dla większości z Was. Jeśli chodzi o zarobki, z tym również jest nieco inaczej niż u Nas w Polsce, już od 16 roku życia można starać się o pracę i własne mieszkanie nie ukanczajac szkoly. Sądząc po tym jakie osoby są przyjmowane do prac uważam że papiery ukonczenia szkoly i wyksztalcenie jest tutaj najmniej wazne.
♥Jacy są tam ludzie?
Anglicy są bardzo przyjacielscy i pozytywnie nastawieni do obco. krajowcow, pierwszego dnia w szkole ludzie zadawali mi mase pytań glownie -"Are You Ok?How are you? Where are you from? Jeżeli chodzi o obco krajowcow, czyli głównie cyganow i czechow, to z nimi było najgorzej :/ pewnie domyslacie się dlaczego, większość z nich (chlopakow) ocenialo mnie nawet mnie nie znajac, nigdy w życiu nie poznalam tak wrednych ludzi: )
Anglicy są bardzo przyjacielscy i pozytywnie nastawieni do obco. krajowcow, pierwszego dnia w szkole ludzie zadawali mi mase pytań glownie -"Are You Ok?How are you? Where are you from? Jeżeli chodzi o obco krajowcow, czyli głównie cyganow i czechow, to z nimi było najgorzej :/ pewnie domyslacie się dlaczego, większość z nich (chlopakow) ocenialo mnie nawet mnie nie znajac, nigdy w życiu nie poznalam tak wrednych ludzi: )
Pewnie za niedługo pojawi się kolejny post z odpowiedziami na tego typu pytania, ale już podeslane od Was: )
I na koniec dodam kilka zdjęc robionych na sobotnim spacerku, zapraszam do ogladania!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za każdy miły komentarz się odwdzieczam ♥
+ zaglądam na każdy link podany w komentarzu.
Dziękuję!