piątek, 30 stycznia 2015

Something about Me..

Postanowilam ze ten post będzie głównie poswiecony mojej osobie.
Sądzę że najwyższa pora byście dowiedzieli się trochę wiecej..
Żeby post był miły w czytaniu, odpowiem na 15/20 pytań, które pozwolą Wam na wyobrazenie mojej osoby, no więc ZACZYNAJMY!
✔ Ile masz lat?
     Mam 15lat.
✔ Czy masz rodzeństwo?
     Tak, brata i siostrę.
✔ Jaki jest Twój ulubiony kolor?
     Pastelowy miętowy.
✔ Jakie są Twoje zainteresowania?
     ♥Moda
     ♥Projektowanie wnętrz
     ♥Muzyka
     ♥Rysowanie (od czasu do czasu)
     ♥testowanie nowych kosmetyków
     ♥taniec
✔ Co lubisz robić w wolnych chwilach?
      W wolnych chwilach szczególnie lubie, poleniuchowac jak pewnie większa część osób, ale nie zawsze mam na to ochotę, niekiedy wolę zrobić coś bardziej pozytecznego, np. pouczyć się Angielskiego, odrobić lekcję, poczytać książkę, zrobić coś na co w tygodniu zbytnio nie ma czasu, wyjść na spacer i momentami robiac  zdjęcia a później do czegoś je wykorzystać. Tak naprawdę w wolnym czasie dla siebie, mam wiele pomysłów w jaki sposób zagospodarowac swój wolny czas nie koniecznie nic nie robiąc.
✔ Czy mam dobrą samoocene?
     Jeżeli rok temu miałabym odpowiadać na to pytanie, pewnie odpowiedź brzmialaby negatywnie, można powiedzieć że, dawno, dawno temu moja ocena na temat siebie nie była zbytnio dobra.
Za każdym razem kiedy patrzyłam na siebie w lustrze widziałam tylko wady swojego wygladu, tak naprawdę nie przykuwajac uwagi do swoich zalet,  które teraz z latwoscia zauwazam dzięki pewnym slowom wypowiedzianym w TV "zamiast szukajac w sobie samych wad, spróbuj zauwazac tylko swoje zalety".To te slowa popchnely mnie do poprawienia swojej samooceny,  i od kilku miesięcy zdanie na temat mojej osoby bardzo się zmienilo.
✔Jak wykonuję mój codzienny makijaż?
    Od jakiś 3miesiecy do wykonywania mojego makijażu dodałam 'bronzer' na kości policzkowe i wymodelowanie twarzy. Do mojego codziennego makijażu używam, tuszu do rzęs(ale nie zawsze), kremu BB, korektora pod oczy i szminki z NIVEA.
✔Jaki jest mój styl ubierania?
    Moj styl jest jak najbardziej minimalistyczny, lubię ograniczac się w moim zestawie do trzech kolorow a mianowicie -szarego, czarnego, białego i od czasu do czasu mietowego, ale rowniez  tak jak kazda dziewczyna od czasu do czasu lubię odpuścić sobie elegancki styl i przerzucic się na coś bardziej wygodniejszego.
✔ Ulubione sklepy z odzieżą?
    ♥PRIMARK
    ♥SINSAY
    ♥RESERVED
    ♥H&M
    ♥M&S
✔ Wolisz spodnie czy spodnice/sukienki?
     Spodnice i sukienki: )
✔ Co lubisz jeść?
     Ograniczam się do większośći zdrowych rzeczy, a moimi ulubionymi jest Ananas, grejfrut i kiwi.
✔ Czego nie lubisz jeść?
      Nie pezepadam za mięsem.
✔ Jakich piosenek słuchasz?
      Nie ograniczam się do jednego typu muzyki, słucham tego co wpada w ucho.. począwszy od popu do rapu.
✔ Co poprawia Ci humor, kiedy jesteś smutna?
     Przespanie się, posluchanie muzyki rozmowa z kimś bliskim.
✔ Jakie są Twoje zalety charakteru?
      Uważam że- Odwazna,ufna, przyjacielska, miła, wielkoduszna, rozgadana, otwarta na nowe znajomości.
✔ Twoje przyzwyczajenia/uzaleznienia?
     ☆ciagle dotykanie swoich wlosow
     ☆sprzatanie swoich kosmetykow
A reszta jest bardziej.. prywatna.
✔ Ulubione kanaly na YT?
     ♛Olciiak
     ♛Ssaruska
✔ Ulubiona pora roku?
     Wiosna.
 ♚♚♚

piątek, 23 stycznia 2015

Chwila odpoczynku z PLL w roli głównej!

Hej! Juz dzisiaj zaczynam moj dlugo wyczekiwany weekend, w ktorym obiecalam sobie ze nie pozwole go zmarnowac na ciagle lenistwo.
 Po ciezkim dniu spedzonym w szkole, od 9.00 do 16.10 postanowilam jeszcze troche odpoczac zeby nabrac sily na jutrzejszy dzien, po krotkich przemysleniach postanowilam by obejrzec moj ulubiony serial 'Pretty Little Liars' przy ktorym malo kto by sie nudzil.Jest to serial opowiadajacy historie o grupce nastolatek– Spencer, Hannie, Arii oraz Emily – których przyjaźń skończyła się po zaginięciu "królowej" ich paczki – Alison. Rok później cała czwórka zaczyna dostawać wiadomości od kogoś, kto podpisuje się "A". Osoba ta grozi, że zdradzi wszystkie ich sekrety, a nawet te, o których wiedzieć mogła tylko Alison.
 Brzmi dosc ciekawie i tajemniczo nieprawdaz? Jesli jeszcze nie mialas tej okazji by obejrzec ten serial jestem pewna ze po obejrzeniu pierwszego odcinka, nie bedziesz mogla przestac.Ten serial jest na tyle wciagajacy i uzalezniajacy ze chce sie wiecej i wiecej.A gdy juz skonczysz ogladac a kolejnego odcinku brak, w Twojej glowie roi sie od mysli i niekonczacych sie pytan-Czy Alison naprawde nie zyje?-Co bedzie z Calebem i Hanna?-Czy Jena jest 'A'? itd. I jak udalo mi sie Cie zachecic? Mam nadzieje ze tak, bo ten serial jest wart obejrzenia!Patrz jest weekend siedzisz w domu, powiedzmy ze nie masz co robic, a na dworze jest zimno i nie chce Ci sie nigdzie wyjsc tylko lezysz patrzac sie bezmyslnie w sufit. Po co marnowac swoj czas w ten sposob? Ach, jeszcze sie zastanawiasz? Naprawde nie masz na co czekac, otworz nowa karte, wpisz -http://iitv.info/pretty-little-liars/ i jedziesz! Na pewno nie pozalujesz :D

Ja obecnie jestem na ostatnim sezonie,  ogladam co środę nowo dodane odcinki, ktore są coraz bardziej ciekawsze!Już nie mogę się doczekać następnej środy, ciekawość nie daje mi spać :)

No więc dzisiaj już się z wami żegnam i lecę zrobić sobie ciepłą herbatę!
Mam nadzieję że post się podobał i będziesz czekać na następny. 
Miłego weekendu! 


Z Polski w stronę lepszego życia(Manchester,UK)

O mojej przeprowadzce do Angli dowiedziałam się od 8-9 miesięcy przed wylotem. Od samego początku byłam wrogo nastawiona do tego pomysłu, z uwagi na to że w Polsce rozpoczełam swoje życie,  poznałam wielu wspaniałych ludzi, i co najważniejsze  mam tam dwie najlepsze przyjaciółki na świecie, którym zawsze bez granicznie mogłam, i mogę ufać!

To tylko ze względu na tą silną więź pomiędzy Nami, tak ciężko było mi wyjeżdżać i zaczynac zupełnie inne życie bez nich..Wszystkie byłyśmy uswiadomione w tym  że za 3 miesiace mnie z nimi nie będzie, każda z Nas nie mogła w to uwierzyć i za nic nie chciała dopuścić do rozstania na tak długi czas. Będąc  w Polsce nie było dnia żeby nie wyjść z żadną z nich, nawet jeśli jutrzejszy dzień byłby zapchany masą nauki i testów,  zawsze znalazł się czas na tak zwany "obchód"! Znalysmy się  długo, ale zawsze był  temat do rozmowy...jak nie o chłopakach, to o kosmetykach, ubraniach i doslownie WSZYSTKIM! wspominajac jeszcze o najwazniejszym -WSPARCIU, gdy potrzebowałam pomocy,  porady lub po prostu nie dawalam sobie rady z czym kolwiek to właśnie One dawaly mi to bezcenne wsparcie.. zawsze mi pomogly, rzucając doslownie wszystko co robiły w danym momencie, to One potrafiły sprawić że będąc z nimi nieustannie się usmiechałam i nie mogłam przestać się śmiać!

I teraz kiedy jestem tu..w Manchesterze, żałuje że nie ma ich tu przy mnie! Dzieki tak duzej odleglosci pomiedzy nami uswiadomilam sobie w 1000% jak szczesliwym czlowiekiem byłam TAM w Polsce mając je przy sobie 24/7. Oddałabym wszystko żeby były ze mną , po prostu ze mną BYŁY! Bylabym wtedy najszczesliwsza osobą na świecie, mając je przy sobie!  Ale sądząc po kilomentrach jakie nas dzielą jest to po prostu niemozliwe.. dla żadnej z Nas. W tym momencie mogę tylko czekać na dzień, w którym znajde się spowrotem w Polsce i je zaskocze.

W tym poscie postanowilam.również  odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań,  Na temat mojego życia w Angli :

♥ Czy życie w Angli jest łatwiejsze niż w Polsce?
  W pewnym sensie tak, jest łatwiejsze pod względem nauczania i zarobkow.Zaczynając od "nauki" tu w Angli jest bardzo zanizony poziom nauczania , jestem w 9klasie(3gimnazjum) a uczniowie dopiero co zaczynają uczyć się ułamkow, konstrukcji trojkatow i mnozenia.. co jest dla mnie nieco dziwne,  jak i pewnie dla większości z Was. Jeśli chodzi o zarobki, z tym również jest nieco inaczej niż u Nas w Polsce, już od 16 roku życia można starać się o pracę i własne mieszkanie nie ukanczajac szkoly. Sądząc po tym jakie osoby są przyjmowane do prac uważam że papiery ukonczenia szkoly i wyksztalcenie  jest tutaj najmniej wazne.

♥Jacy są tam ludzie?
Anglicy są bardzo przyjacielscy i pozytywnie nastawieni do obco. krajowcow, pierwszego dnia w szkole ludzie zadawali mi mase pytań glownie -"Are You Ok?How are you? Where are you from? Jeżeli chodzi o obco krajowcow, czyli głównie cyganow i czechow,  to z nimi było  najgorzej :/ pewnie domyslacie się dlaczego, większość z nich (chlopakow) ocenialo mnie nawet mnie nie znajac, nigdy w życiu nie poznalam tak wrednych ludzi: )
Pewnie za niedługo pojawi się kolejny post z odpowiedziami na tego typu pytania, ale już podeslane  od Was: )
I na koniec dodam kilka zdjęc robionych na sobotnim spacerku, zapraszam do ogladania!

niedziela, 18 stycznia 2015

INTERIOR BEAUTY

Dziś zacznę od przedstawienia Wam mojego największego zainteresowania,  którym jest projektowanie wnętrz.Od jakiś dwóch lat inspirowywaly mnie zdjęcia, wnętrz na przeróżnych stronach, z głównie zdjęciami, mając na celu zainspirowanie większości ludzi do działania. 

Od niedawna zaczęłam myśleć o tym na poważnie,inwestowałam w książki na temat prawidłowego projektowania wnętrz i zagospodarowania przestrzeni, rysowałam szkice, oglądałam katalog,programy, czytałam sporo na ten temat, starajac się wykorzystywać nowosci w praktyce, upiększając własny pokój.


Wyobrażenie(jak wyobrazam sobie moj dom?)

Sadzac po tym jaka osoba jestem, w moim domu dominowaly by trzy  kolory a mianowicie, czern, czysta biel i mieta.Zaczynajac od serca domu, moja kuchnia bylaby polaczona z salonem,dzieki czemu zapachy z niej unosilyby sie po calym domu pobudzajac apetyt domownikow, a salon zyskalby na przestronnosci i nowoczesnosci, oraz dodatkowym oswietleniu.Dobierajac kolor glownie zwracalabym uwage na podstawowe zasady doboru barw w zaleznosci od funkcji pomieszczen, o ktorym raczej kazdy aranzujacy swoje wnetrza powinnien wiedziec, wskazówka nr.1(w kuchni stosujemy czerwień lub żółć, unikając kolorów z gamy niebieskich.)
SYPIALNIA
Głównym punktem mojej sypialni byłoby wielkie łóżko, zajmujące 3/5 całego pomieszczenia nastepnie, na którejś ze ścian znajdowałoby się jedno wielkie okno, które byłoby kolejnym głównym punktem sypialni zaraz po łóżku , co do koloru ścian raczej jest to dla mnie oczywiste,  że każda z nich zostalaby pokryta jednym z moich ulubionych.A o reszcie zadecydowalabym przy wybieraniu mebli i innych dodatkow.
 P.S. W moim domu nie zabrakloby rowniez odrobiny elegancji i estetyki w kazdym z pomieszczen.

I.N.S.I.R.A.C.J.E.

i na koniec garść  inspiracji :)

Dziękuję za zajrzenie na mojego bloga, do nastepnego posta! 
Miłej niedzieli,  dla każdego z was: *